„Amazonia”

James Rollins

 

Lubię takie książki. Sensacja, przygoda, wartka akcja, fantastyka oparta na realnych wątkach w taki sposób, że przedstawione wydarzenia wydają się możliwe i osiągalne.

Akcja toczy się w tropikalnej dżungli porastającej dorzecze Amazonki. Przez lasy tropikalne przedziera się ekspedycja naukowa, której zadaniem jest odnalezienie rośliny umożliwiającej regenerację tkanek. Nadzieja na istnienie takiej rośliny pojawiła się wraz odnalezieniem członka zaginionej wyprawy – Geralda Clarka. Ten naukowiec wyruszyła bez ręki, a po 4-ech latach powrócił z odrośniętą kończyną. Niestety nie zdążył opowiedzieć o swojej przygodzie. bo wycieńczony i ciężko chory zmarł zaraz po tym gdy został zidentyfikowany. Razem z nim w dżungli zaginął doktor Carl Rand, którego śladem, z nową ekspedycją podąża syn Nathan. Droga do celu naszpikowana jest niebezpieczeństwami – żabopiranie, zmutowane kajmany, jaguary, szarańcza. Wielu członków podróży ginie, ale kilkorgu udaje się dotrzeć do ukrytej w lasach wioski. Zamieszkuje ją plemię Krwawych Jaguarów skupione wokół wyjątkowego Drzewa Yagga. To drzewo ich chroni, żywi, leczy, ale jednocześnie zniewala.

Niesamowita historia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *