„Bliżej siebie”

Tessa Hadley

Dwie równoległe historie: Paula i Cory. Oboje w związkach, każde obarczone indywidualnymi problemami. Jemu umiera matka, a córka z pierwszego małżeństwa rzuca uczelnię i zaszywa się w obskurnym lokalu z dwójką emigrantów, ona ma dosyć małżeństwa z wyważonym, opanowanym Robertem. Paul i Cora spotykają się przypadkowo w pociągu i oczywiście nawiązują romans. Angażują się choć maja świadomość, że ten związek nie ma szans. Gdy żona Paula odkrywa tajemnicę męża, on musi wybrać i co było do przewidzenia wybiera rodzinę. Cora, która początkowo nie umie poradzić sobie z odejściem kochanka, w końcu, na skutek pewnych zdarzeń, docenia miłość Roberta i postanawia spróbować naprawić ich relacje. Taka sobie powiastka. Jak dla mnie bez specjalnego wyrazu i nie skłaniająca do jakichkolwiek oryginalnych przemyśleń.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *