„Ryzykowny pomysł”

Jacek Dąbała

 

Taka sobie historyjka science-fiction o scenarzyście i detektywie amatorze w jednej osobie – Arturze Brandcie, który po przypadkowym telefonie postanawia rozwikłać zagadkę tajemniczego zniknięcia jednej z bywalczyń pewnego salonu kosmetycznego.

Śledztwo naprowadza go do zaskakującego finału i pozwala na odkrycie procederu rodem z bajki. A mianowicie -sympatyczna właścicielka wspomnianego przybytku piękna jest w posiadaniu substancji, dzięki której odwiedzający ją, bogaci klienci, mają szansę odmłodzić się nawet o kilkadziesiąt lat. Oczywiście taka informacja nie może zostać upubliczniona więc Brandt ma w związku z tym spore nieprzyjemności. Jednak z opresji wychodzi cało, wiadomo, a koniec książki nie jest jednoznaczny. Zabawne nawet.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *