„Amerykańska żona”

 

Curtis Sittenfeld


Nierówna książka. Na początku mnie
zaciekawiła, a potem znudziła. Doczytałam jednak do końca aby
zweryfikować recenzje z okładki.

Historia kobiety, która stała się
pierwszą damą Ameryki. Niby fikcyjna, a jednak zahaczająca o życie
i emocjonalność Laury Bush.

Alice – główna bohaterka opowieści
– była skromną, nieśmiałą dziewczyną z małego miasteczka.
Miała najlepszą, przyjaciółkę Denę, babcię o skłonnościach
lesbijskich, kochała się w długorzęsym Andrew i pragnęła zostać
bibliotekarką. Jej życie mogło przypominać losy wielu, podobnych
do niej, zwykłych dziewczyn. Ale stało się inaczej. W tragicznym
wypadku, którego była sprawczynią zginął Andrew. Poczucie winy
nie opuściło jej nigdy, a wspomnienie chłopca niejednokrotnie
weryfikowało jej działania. Alice zaszła w ciążę z bratem
tragicznie zmarłego, poddała się aborcji, wyjechała z miasteczka.
Tkwiła w nieudanym związku. A potem poznała przebojowego
Charliego. Ta miłość odmieniła jej życie i doprowadziła do
miejsca, o którym nigdy nie marzyła. Została żoną prezydenta.
Bez euforii, często w tajnej opozycji do męża, jednak sumiennie
wykonywała swoje obowiązki. I umiała cieszyć się z tego co dał
jej los.

Tego ostatniego to mogłaby mnie
nauczyć.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *