„Zachowaj spokój”

 

Harlan Coben


Rodzice Adama Baye zaniepokojeni tym,
że po samobójstwie kolegi z klasy Spencera ich 16-letni syn zamknął
się w sobie, instalują na jego komputerze program szpiegowski.
Śledzą każdy ruch chłopaka, każdy wysłany i odebrany mail. To
co odczytują budzi w nich strach o życie syna, obawiają się że
jest on wplątany w zabójstwo na przedmieściach Nowego Jorku.

Ojciec, narażając życie, idzie
tropem Adama i odkrywa przyczynę milczenia chłopca.

Typowa książka Cobena, ale znalazłam
w niej fragment, który sprawił mi wiele radości. Opis młodego
bohatera pasujący do mojego syna, też Adama zresztą.

„…Był ponury i milczący. Całymi
dniami przesiadywał w tym pokoju, najczęściej przy tym
nieszczęsnym komputerze, grając w fantasy, wysyłając SMS-y lub
robiąc Bóg wie co. …Adam ledwie rozmawiał z rodzicami,
odpowiadając jedynie na pytania, a i to głównie pomrukami.”

😉


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *