„Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz”


Lisa See

Kultura wschodu zadziwia mnie. Odmienność, zasady, porządek,
zwyczaje, tak inne od naszych, czasem wręcz niepojęte, trudne do
zaakceptowania. Ta książka jest o trudnym, pełnym ograniczeń, życiu Chinek,
jeszcze z XX wieku.

Lilia z wioski Puwei, jak wszystkie dziewczynki, od
najmłodszych lat przygotowywana była do roli uległej żony. Nie uniknęła
krępowania stóp, które w jej przypadku zakończyło się „sukcesem”, bo po
wyłamaniu kości i zagojeniu ran, jej stopy osiągnęły odpowiednią, pożądaną
długość, co dawało jej szansę na lepsze zamążpójście. Za pośrednictwem swatki –
pani Wang, Lilia została laotong Kwiatu Śniegu z wioski Tongokou. Ten związek
(przyjaźń) okazał się silniejszy niż więzy rodzinne czy małżeństwo, ale
jednocześnie przysporzył obu dziewczynkom wielu trosk i problemów. Lilia wyszła
za mąż za bogatego Dalanga, z którym stworzyła tradycyjny związek rodząc synów
i szanując teściową. Kwiat  Śniegu nie
miała tyle szczęścia. Zdegradowana społecznie za występki ojca (uzależnienie od
opium i utrata majątku) została żoną wybuchowego, brutalnego rzeźnika. Mimo różnic
kobiety utrzymywały ze sobą kontakt przez wiele lat za pomocą wachlarza, na
którym pisały listy używając sekretnego pisma kobiet „nu shu”. Rozdzielone
nieporozumieniem, ze zdwojoną siłą połączyły się przed śmiercią jednej z nich.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *