„Kabaret metafizyczny”

 

Manuela Gretkowska

 

Rzecz dzieje się wśród bywalców lokalu o nazwie Kabaret
Metafizyczny, w którym główną gwiazdą jest Beba – kobieta o dwóch łechtaczkach,
prezentująca co wieczór śpiew swych narządów czyli orgazm stereo. Jeden z
mężczyzn zafascynowanych umiejętnościami kobiety  – Wolfgang – zakochuje się w niej. Ona jest
dziewicą i nie pozwala zbliżyć się do siebie żadnemu z panów. Czeka na wyjątkowego,
obdarzonego jak ona podwójnymi narządami. Gdy wytrwałemu Wolfgangowi udaje się w
końcu posiąść Bebę, w szale namiętności odgryza jej jedną z łechtaczek, a ona
zaczyna odwzajemniać jego uczucie i brzydnie, tarci czar z miłości.

Ta książka pełna  jest
absurdalnych sytuacji , wywodów, każdy kolejny rozdział wypływa z poprzedniego.
Na bazie jakiegoś słowa, spostrzeżenia , budowana jest następna część. Dziwne to
jak dla mnie, zbyt wyrafinowane. Tak jakby autorka chciała popisać się przed
czytelnikami swoją wysublimowaną wyobraźnię.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *