„Martwa natura z księżycem”

M.P.Rawinis

 

Lubię książki detektywistyczne. W trakcie czytania staram
się domyslić, kto jest sprawcą, próbuję rozwikłać zagadkę przed autorem,
wniknąć w umysł pisarza i w jego zamysł intrygi. Fajna zabawa.

I tu też dobrze się bawiłam. Razem z gronem policjantów z
pewnej koemndy tropiłam zabójcę młodej dziewczyny i cieszyłam się gdy (oczywiście)
prawda wyszła na jaw, a winni zostali ukarani. Polubiłam młodego, błyskotliwego
Wiatraka, zrównoważonego, dociekliwego podinspektora Magierę, szaloną, bystrą Olę.
Śledziłam losy Katarzyny Krawczyk i jej męża z zaciekawieniem. On był złym
czlowiekiem, więc przy okazji okazał się zabójcą. 😉 Układy, układziki,  cialo w betonie, pozorowana choroba
psychiczna, kret, narkotyki, zdrada… Smaczna, „gatunkowa”  książka polskiego autora. 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *