„Cesarzowa Orchidea”

Anchee Min

To powieść o chińskiej cesarzowej Cixi. O ok. trzydziestu latach jej życia. Powieść przypomina ubogie dzieciństwa związane z utratą ojca, zamieszkanie u wuja, który chciał ożenić Orchideę ze swoim opóźnionym w rozwoju synem, opowiada o ogólnokrajowym konkursie na przyszłą małżonkę cesarza, w wyniku którego bohaterka została jedną z siedmiu oficjalnych żon cesarza. W książce jest mnóstwo ciekawostek dotyczących życia, obrzędów, zwyczajów i zachować ówczesnych Chińczyków, a w tym Mandżurów, z których wywodziła się bohaterka. Np. testy, którym poddawano przyszłe nałożnice (między innymi wtykane do odbytu palce), albo kary za zdradę, w tym obcinanie wszystkich kończyn, siusianie w towarzystwie grupy służących, dary dla bóstw wspomagających, rola eunuchów, stroje, „namaszczanie” noworodka pod gołym niebem, rytuał posiłków itp.

Orchidea to ciekawa osoba, jakby nie mieszcząca się w schemacie narzucanym przez dworką etykietę. Jest ciekawa, zainteresowana polityką, przebiegła, rozumna, nie boi się wyrażać własnych opinii na różnorodne tematy, a jednocześnie doskonale radzi sobie na dworze pełnym zawiści, szpiegów i zasad, których naruszenie może grozić śmiercią. Orchidea rodzi syna, przez co jej znaczenie na dworze wzrasta, a syn – przyszły następna tronu, staje się dla niej przepustką do względnego bezpieczeństwa. Bohaterka to kobieta pełna namiętności, gorąca, temperamentna, ale ze względu na narzuconą jej rolę, i idącą za tym cnotliwość, nie mogąca spełniać swoich cielesnych potrzeb.
W internecie wyczytałam, że Cixi była despotką, rządną władzy kobietą potworem. W książce cesarzowa to osoba inteligentna, ciepła i pełna troski o kraj. Może prawda leży pośrodku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *