„Hańba”

J.M.Coetzee

Tym razem pani bibliotekarka wyciągnęła mi książki „spod lady”. Może dlatego, że wstąpiłam do Klubu Czytelników i wpłaciłam pierwszą składkę (5 zł na miesiąc). Muszę wspomagać moją bibliotekę, a dzięki tej pomocy (podobno) mają być kupowane najnowsze pozycje i klubowicze będą mieć pierwszeństwo w ich wypożyczaniu. Może jestem naiwna 🙂
Spod lady dostałam między innymi „Hańbę”.
Przeczytałam szybko. Częściowo w autobusie – do pracy jadę pół godziny, a to dużo czasu aby przerzucić kilkanaście kartek. Główny bohater – profesor Dawid Lurie prowadzi życie poukładane w specyficzny sposób. Wykłady na uniwersytecie, pogawędki z byłą żoną, w każdy czwartek stała, płatna kochanka. Gdy kochanka rezygnuje z „pracy” u profesora, on nieco wytrącony z rytmu nawiązuje romans z młodą studentką. Historia, która ma może romantyczny początek, kończy się dla bohatera fatalnie. Dziewczyna, pod presją otoczenia, oskarża go o molestowanie i zachowanie niezgodne z etyką zawodową. Dawid traci pracę, szacunek…wyjeżdża do dawno nie odwiedzanej córki Lucy, a tam musi dostosować się do zupełnie innych warunków życie – na farmie. Ojciec i córka – razem przeżywają tragedię (podpalenie, gwałt) i dopiero wtedy okazuje się jak bardzo różnią się w sposobie przeżywania własnej hańby. Dokonują wyborów – najlepszych dla każdego z nich osobno.

Nie umiem czytać o gwałcie, ale na szczęście w książce ten moment nie jest opisany szczegółowo. W zasadzie obrazują go jedynie pełne rozpaczy myśli uwięzionego w łazience ojca.

5 comments to “„Hańba””
  1. By tyle czytać, co Ty trzeba mieć dużo czasu. Mi go brak. A przecież jest tyle ciekawych książek, które chciałbym przeczytać.

  2. czytałam. poruszające bardzo.
    a moja „pani bibliotekarka” jest też na szczęście moją bliską koleżanką i zostawia mi wszystkie perełki bezpłatnie 🙂
    [a Harry leży zapakowany, jutro wyjeżdżam znowu – urlop – ale wyślę go zaraz po powrocie]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *