„Pielgrzym”

Paulo Coelho

Ponownie zapisałam się do Świata Książki. Kiedyś należałam do tego klubu ponad dwa lata, ale zrezygnowałam bo wydawało mi się, że za dużo pieniędzy wydaję na książki. Jednak w tamtym czasie wzbogaciliśmy się o kilka dobrych, ciekawych pozycji. Dlatego wróciłam do Klubu po długiej przerwie, a pierwszą zamówioną książką jest właśnie „Pielgrzym”.
Czytałam już dwie książki tego autora i obie podobały mi się, więc może dlatego również „Pielgrzym” zapadł mi w serce.
Książka o poszukiwaniu. Miecza, radości, wiary, spokoju…siebie. Autor wędruje pod opieką przewodnika Petrusa. Poddawany licznym próbom i ćwiczeniom uczy się panować nad swoim umysłem i ciałem. Spotyka zwykłych ludzi, demony, Boga. Z początku nie rozumie czego tak naprawdę szuka, jednak kończy wędrówkę spełniony.
I ćwiczenie, które spośród opisanych przyda mi się chyba najbardziej 🙂

ĆWICZENIE OKRUCIEŃSTWA

Zawsze, gdy w twej głowie rodzi się myśl, która czyni ci zło – zazdrość, zawiść, litość nad sobą, cierpienie miłosne, nienawiść i inne – postępuj zgodnie z poniższymi wskazówkami.

Wbij paznokieć palca wskazującego w ciało u nasady paznokcia kciuka tak, aby ból stał się silny. Skoncentruj się na cierpieniu: jest ono fizycznym odbiciem bólu duchowego, który cię gnębi. Nie osłabiaj nacisku paznokcia, dopóki zła myśl cię nie opuści.
Powtarzaj to ćwiczenie tyle razy, ile będzie trzeba, nawet bez przerwy, aż wyzbędziesz się tej myśli. Będzie wracała coraz rzadziej, a wreszcie zupełnie zniknie, o ile nie zapomnisz poddawać się ćwiczeniu zawsze, kiedy się ona pojawi.

3 comments to “„Pielgrzym””
  1. polecam „Podręcznik Wojownika Światła” tegoż autora. Coś na preludium:”Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę.
    Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości.
    Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość.
    Każdy wojownik światła cierpiał z powody spraw, które nie były tego warte.
    Każdy wojownik światła wątpił w to,że jest wojownikiem światła.
    Każdy wojownik światła zaniedbywal swoje duchowe zobowiązania.
    Każdy wojownik światła mówił „tak”, kiedy chciał powiedzieć „nie”.
    Każdy wojownik światła zranił kogoś kocho kochał.
    I dlatego jest wojownikiem swiatła,
    Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie sie lepszym człowiekiem.”
    polecam i pozdrawiam ;-)))

  2. ojj, pochłonęłam tego Pana za jednym zamachem. Kończyam jedną książke to leciałam kupić następną.
    Lubię do niego wracać.
    Otwieram na losowej stronie i czytam.
    I jakoś tak.. lepiej się robi na duszy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *