„Najlepsze dla mężczyzny”

John O Farrel
Bardzo zabawna książka.
Pisana przez mężczyznę o mężczyźnie. Precyzyjne opowiadanie o tym, jak funkcjonuje umysł mężczyzny.

Główny bohater próbuje mieć wszystko naraz – życie rodzinne i kawalerską młodość. Wynajmuje mieszkanie z trzema innymi mężczyznami pod pretekstem potrzeby skupienia się w pracy – jest kompozytorem reklam. Tak naprawdę mało pracuje. To raczej jego ucieczka od monotonni i trudów życia rodzinnego. Do dzieci i żony wraca gdy przyjdzie mu na to ochota.
Ale kłamstwo ma krótkie nogi…

Mimo wielu zabawnych sytuacji, które wywoływały u mnie niepohamowany chichot, dowcipnych stwierdzeń (…„Nie istnieje wyrafinowany, dystyngowany sposób na podtarcie dziecku pupy”, „Duże cyce po dwudziestce, gruba żona po czterdziestce”…), luzackiego sposobu pisania autora, dla mnie, jest to historia prawdziwej miłości.

Wczoraj, chcąc doczytać tę książkę do końca, siedziałam na niewygodnym krześle w kuchni do północy – szkoda było mi czasu na przemieszczanie.
Mąż kiwał głową pytając – dlaczego czytasz, co ci to daje, po co?
Nie wiem.
Ale to uzależnienie. Jak narkotyk. Nie mogę przestać.
Wciąż jestem na głodzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *