„Marzyłam o Afryce”

prawdziwa, wzruszająca opowieść Kuki Gallman (pisząc nazwisko autorki kolejny raz oszukuje samą siebie że potrafię je zapamiętać…nigdy nie pamiętam). Historia jej przygody z Afryką. Jeśli nawet ubarwiona niekoniecznie jej wspomnieniami, sprawia wrażenie autentycznej. Ukochanie kraju i jego surowych zwyczajów. Miłość do mężczyzny, z którym dzieliła swe pasje. W opowieści opisy przyrody, bogactwa roślinności, różnorodności zwierząt mieszają się ze wspomnieniami o fascynacji mężczyzną.
Przygnębiający powrót do okoliczności śmierci ukochanego męża, a potem syna. Płakałam.
To było silniejsze ode mnie.
Książki, które wywołują tak głębokie przeżycia muszę zaliczyć do magicznych. Jeśli nawet zapomnę nazwisko autorki i tytuł (a to pewne), ślad kenijskiej tajemnicy i siła języka żałoby pozostaną we mnie na długo.
Często zastanawiam się czemu czytam. Skoro pamiętam tylko wrażenie…chyba wyobrażam sobie że wzbogacam swe tuzinkowe wnętrze. Chłonę słowa jak gąbka wodę, a potem, w chwilach wyczerpania codziennością zdarzeń, czerpię z tej wody jak ze źródła. Podświadomie.
Książki nie można porównać z czasopismem, gazetą…Książka to jak przypadkowe spotkanie z fascynującą osobowością, przy dobrej kawie, w cieniu świec…gazeta to jak przechodzień, którego pytasz o godzinę a potem nawet tej chwili nie pamiętasz. Często spostrzegam że czytam za szybko, zachłannie, spieszę się, gonię za kolejnym zdaniem, rozdziałem. Byle więcej…Chciałabym opowiadać o tym co przeczytałam. Dzielić się tym.

„Awesi kusahau” (nie będę mógł zapomnieć)- słowa z książki

Wielu rzeczy nie potrafię zapomnieć, Jest we mnie tyle tęsknot, tyle niewypowiedzianych nadziei, nieuświadomionych do końca marzeń. Tylko ich wielością i różnorodnością mogę wytłumaczyć nieustający brak zdolności do skupienia się na konkretach. Moje myśli falują, walczą, grzmią, atakują, tańczą, uciekają…Wieczny niepokój w głowie. Czasem walczę ze światem jak zranione zwierzę, które atakuje ze ślepa furią pragnąc w ten sposób zagłuszyć i poskromić ból.

2 comments to “„Marzyłam o Afryce””
  1. mam tylko jedno pytanie: jak mozna zdobyc ta ksiazke, bo probuje od prawie 3 lat i nigdzie jej nie ma, ani w ksiegarniach ani antykwariatach, nawet na ebay’u.. pomoc mile widziana!

  2. hej a posiadasz moze książkę Marzyłam o afryce?? bo bardzo chce ja przeczytac a nigdzie nie moge dostac;/;/ napisz na mail lub gg:4160549

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *