Frida – książka

Biografię tej artystki i kobiety niezwyczajnej, chciałam przeczytać już dawno, jeszcze przed obejrzeniem filmu, który wywarł na mnie duże wrażenie. Stało się odwrotnie. Najpierw zdobyłam film, potem książkę.
Książka, którą pożyczyła mi koleżanka, skupia się przede wszystkim na twórczości Fridy. Najwięcej miejsca zajmują tu opisy obrazów i okoliczności w jakich dziwne dzieła powstawały. Sceny na obrazach oddają to, co działo się w życiu malarki, są jej najszczerszym pamiętnikiem. Cóż więc dodać? Może kilka słów aby wszystko usystematyzować. I wystarczy. Chyba tak zrobiła autorka biografii. Oglądałam reprodukcje prac artystki i wnikałam w jej świat. Po swojemu.
Życie Fridy było pełne cierpienia (polio w dzieciństwie, wypadek, kilka operacji kręgosłupa, aborcje, amputacja nogi), pasji, miłości, uwielbienia mężczyzny i mimo wszystko – życia.
Była odważna, pełna zapału, namiętna, szalona, dziwna.
I takie są jej obrazy.
Jej ukochany i wielbiony Diego Rivera powiedział w 1937r., że”…jest pierwszą kobietą w historii sztuki, która traktuje ogólne i osobiste tematy dotyczące wyłącznie kobiet z całkowitą i bezkompromisową szczerością, a nawet, można powiedzieć, z beznamiętnym okrucieństwem.”

Jak wspomniałam, książkę wypełniają liczne reprodukcje obrazów, a wśród nich mnóstwo autoportretów (stanowią one ponad połowę prac artystki). Frida mówiła: „Maluję siebie, ponieważ tak często jestem sama i ponieważ jestem tematem, który znam najlepiej” Mnie podoba się „Autoportret z rozpuszczonymi włosami” z 1947r. Jeśli chodzi o inne obrazy, duże wrażenie zrobił na mnie obraz zatytułowany „Moja suknia tam wisi” (albo Nowy Jork) z 1933r. Jest to kolaż przedstawiający w ironiczny sposób amerykański kapitalizm. Frida rozczarowana Ameryką i Amerykanami przedstawiła na obrazie upadek podstawowych wartości humanistycznych, tak jak ona to widziała. Obraz „Co widziałam w wodzie” z 1938r. symbolizujący różne wydarzenia z życia artystki przemawia, jak każda z jej prac, wysoce osobistym językiem artystycznym. Stopy na wannie, a w wodzie dziwy. Też bardzo ciekawy i precyzyjny.

Prochy Fridy Kahlo (żyła tylko 47 lat) spoczywają w prekolumbijskiej wazie w jej Niebieskim Domu, który zachowany w prawie oryginalnym stanie, stanowi obecnie poświęcone artystce. Kto wie, może kiedyś tam zawitam. 🙂

3 comments to “Frida – książka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *